Wybrzeże Tropei ze ścieżki widokowej: piaszczysta plaża i turkusowe morze

    Lamezia Terme: co zobaczyć, plaże i termy


    Lamezia Terme nie jest kurortem i na jej własne zabytki wystarczą trzy godziny. Warto się tu zatrzymać z innego powodu: plaża zaczyna się trzy kilometry od dworca, termy biją wodą o temperaturze 39 stopni, a Tropea leży godzinę drogi.

    Miasto powstało ze zrośnięcia trzech osobnych miejscowości i to jest pierwsza rzecz, która myli przyjezdnych. Zabytki leżą w jednej z nich, plaża w drugiej, termy w trzeciej, a dzieli je kilkanaście kilometrów.

    Krótka odpowiedź: zamek normańsko-szwabski i muzeum w Nicastro to pół dnia, termy Caronte drugie pół, a plaże i wypady w region wypełniają resztę pobytu. Odległości w tekście liczymy drogą, od dworca Lamezia Terme Centrale.

    Wybrzeże Tropei ze ścieżki widokowej: piaszczysta plaża i turkusowe morze
    Tropea leży 59 km od dworca w Lamezii, czyli godzinę autem. To najczęstszy powód, dla którego Polacy lądują na tym lotnisku.

    Lamezia Terme to trzy miasta w jednym

    Miasto tworzą Sant’Eufemia przy wybrzeżu, Nicastro pod górami i Sambiase między nimi. Każda z tych dzielnic ma własny rynek, własny kościół i własną historię, a łączy je nazwa i granica administracyjna.

    Słowo centrum znaczy tu co innego zależnie od tego, kto je wypowiada. Dworzec i lotnisko obsługują Sant’Eufemię, historyczne centrum z zamkiem i muzeum to Nicastro, 12 kilometrów dalej w głąb lądu, a termy leżą w dolinie za Sambiase.

    Praktyczny wniosek jest prosty. Bez auta zwiedzanie sprowadza się do plaży i jednego wypadu autobusem do Nicastro. Z autem całe miasto mieści się w promieniu kwadransa.

    Zamek normańsko-szwabski: tu Fryderyk II trzymał własnego syna

    Ruiny zamku zajmują wzgórze nad dzielnicą San Teodoro w Nicastro, 12,1 kilometra od dworca i 15,9 od lotniska. Jedna wersja mówi, że twierdzę postawili Bizantyjczycy w dziewiątym wieku, lepiej udokumentowana wskazuje na Normanów i wiek jedenasty.

    Rozbudował ją Fryderyk II: dołożył koszary, więzienia, pięcioboczny donżon i mury. W tym więzieniu od 1240 roku przez dwa lata przetrzymywano Henryka VII, zbuntowanego syna cesarza, pod strażą Martina d’Ippolito. Skończyło się to jego śmiercią już po wywiezieniu z Kalabrii.

    Resztę zrobiło trzęsienie ziemi z 1638 roku, które zwaliło większość konstrukcji. Dziś zostały mury, fragment donżonu i widok na całą równinę Sant’Eufemia aż po morze.

    Dwie rzeczy do sprawdzenia przed wyjazdem: dostęp do ruin bywa ograniczony pracami zabezpieczającymi, a podejście od strony San Teodoro jest strome i bez cienia. Najlepiej rano albo przed zachodem słońca.

    Muzeum Archeologiczne i grecka Terina

    Muzeum zajmuje pierwsze piętro kompleksu San Domenico w Nicastro, dawnego klasztoru dominikanów przy Piazza San Domenico, 10,7 kilometra od dworca. Od zamku dzieli je niecały kilometr w linii prostej, więc obie rzeczy robi się jednym wyjściem.

    Zbiory pochodzą z wykopalisk na równinie lametyńskiej i układają się w ciąg od paleolitu po średniowiecze. Są narzędzia z obsydianu, materiały z greckiej kolonii Terina z szóstego i piątego wieku przed naszą erą, w tym trzy skarby monet, brązy z inskrypcjami i zdobiona hydria, a dalej przedmioty rzymskie i znaleziska z samego zamku.

    Terina jest tu najciekawsza, bo to miasto z własną mennicą, którego dokładnej lokalizacji do dziś nie ustalono. Dla kogoś, kto widział muzea w Reggio czy Neapolu, zbiór jest mały. Dla kogoś, kto ma w Lamezii pół dnia przed lotem, w sam raz.

    Opactwo Sant’Eufemia i Bastione di Malta

    Opactwo benedyktyńskie leży na równinie, 4,9 kilometra od dworca i 8,1 od lotniska. Założył je w 1062 roku Robert Guiscard, na miejscu starszego klasztoru bizantyjskiego. Później przeszło w ręce zakonu maltańskiego i stało się siedzibą jego balii.

    Zniszczyło je to samo trzęsienie ziemi z 1638 roku, które zwaliło zamek w Nicastro. Zostały mury, zarysy naw i fragmenty posadzek. To przystanek na pół godziny, dobry do połączenia z powrotem na lotnisko.

    Drugi ślad zakonu to wieża przy plaży w Marinelli. Bastione di Malta postawiono około 1550 roku na rozkaz wicekróla Neapolu Pedra di Toledo, przeciwko napadom korsarzy berberyjskich. Wieża ma kształt ściętego ostrosłupa na kwadratowej podstawie i mury grube na kilka metrów, a zachowała się w całości. Do środka się nie wchodzi, ogląda się ją z zewnątrz, po drodze na plażę.

    Termy Caronte: woda 39 stopni i darmowe wanny poniżej ośrodka

    Źródła biją w dolinie Bagni za Sambiase, 7,1 kilometra od dworca. Archeolodzy utożsamiają je z Aquae Angae, wymienianymi w rzymskich itinerariach z drugiego wieku, a przy samych źródłach znaleziono monety bite w greckiej Terinie. Według miejscowej tradycji na nowo odkryli je pasterze około 1717 roku. Najgorętsze źródło ma około 39 stopni, a woda jest siarczkowa.

    Ośrodek prowadzi zabiegi i basen termalny, ale najciekawsza część leży poniżej budynku. Naturalne wanny w korycie potoku są bezpłatne i korzystają z nich mieszkańcy, najczęściej rano i późnym popołudniem.

    Cennik i godziny ośrodek zmienia sezonowo i nie publikuje ich na stałe, więc sprawdź je bezpośrednio przed wyjazdem. Na same wanny w potoku nic nie jest potrzebne poza ręcznikiem i butami, które nie boją się wody.

    Termy działają cały rok i są najmocniejszym argumentem za przyjazdem tu poza sezonem. Zimą w Lamezii jest 15 stopni w dzień i pada co drugi dzień, a woda w źródle ma 39 niezależnie od miesiąca.

    Plaże: pięć kierunków w promieniu 12 kilometrów

    Wybrzeże zaczyna się praktycznie przy mieście, a charakter zmienia co kilka kilometrów. Odległości liczone drogą od dworca.

    PlażaOd dworcaAutemCzym się wyróżnia
    Marinella3,0 km5 minplaża miejska z promenadą i lidami, obok wieża Bastione di Malta
    Gizzeria Lido3,6 km5 minszeroki jasny piasek z otoczakami, scena kitesurfingowa
    Lago La Vota7,3 km9 minprzybrzeżne jeziora i wydmy, ptaki, mało zabudowy
    Capo Suvero9,3 km11 minprzylądek łapiący falę, spot surfowy z latarnią nad nim
    Falerna Marina11,7 km13 minBłękitna Flaga, szeroki pas piasku ze żwirem, mniej ludzi

    Falerna należy do kalabryjskich plaż z Błękitną Flagą, w tym samym rozdaniu co Tropea, Parghelia i Soverato. Gizzerii na tej liście nie ma, co mówi o infrastrukturze, a nie o jakości samej plaży.

    Wiatr jest tu osobnym tematem. Od maja do września nad Gizzerią wieje borea, zwykle 18 do 25 węzłów, i to on zrobił z tej plaży spot kitesurfingowy. Kto szuka spokojnej wody do pływania z dziećmi, wybiera raczej ranek albo plażę pod Falerną.

    Sezon kąpielowy trwa od czerwca do końca września, a morze ma wtedy od 24,3 do 28,1 stopnia. W październiku schodzi do 23,5, czyli niewiele poniżej czerwca, i to jest najbardziej niedoceniany termin na tym wybrzeżu.

    Wypady na dzień: Tropea, Pizzo i Sila

    Największa wartość Lamezii leży poza nią samą. Wszystkie te kierunki robi się w jeden dzień z powrotem na nocleg.

    CelOd dworcaAutemPo co jechać
    Catanzaro25,0 km29 minstolica regionu, most Bisantis, przejście na wybrzeże jońskie
    Pizzo30,2 km29 minzamek nad morzem i lody tartufo, wymyślone tu w 1952 roku
    Tropea58,8 km59 minstarówka na klifie, sanktuarium na skale, Błękitna Flaga
    Capo Vaticano69,8 km71 minzatoczki między granitowymi skałami, najlepsze widoki wybrzeża
    Sila, Villaggio Mancuso70,5 km71 minlasy bukowe i jodłowe, chłód w środku lata, park narodowy

    Sila jest wypadem, który ratuje sierpień. Villaggio Mancuso leży na wysokości około 1 300 metrów, a stacja Monte Scuro, głębiej na płaskowyżu i 1 669 metrów nad poziomem morza, notuje w lipcu maksimum 20,4 stopnia. To niecałe dziesięć stopni mniej niż nad morzem, przy godzinie z minutami jazdy.

    Tropea i Capo Vaticano są z kolei powodem, dla którego większość Polaków w ogóle ląduje w Lamezii. Godzina drogi do jednej i siedemdziesiąt minut do drugiej znaczy, że nocleg w Lamezii kosztuje mniej, a plaże ma się te same.

    Ile czasu zarezerwować i co pominąć

    Na samo miasto wystarczy jeden dzień: rano Nicastro z zamkiem i muzeum, po południu termy albo plaża. Drugi dzień zabierze Tropea z Pizzo, trzeci Capo Vaticano albo Sila.

    Pominąć można nadmorskie centrum Sant’Eufemii, jeśli szuka się starówki. Dzielnica powstała jako osada przy lotnisku, dworcu i porcie, i tak wygląda. Zabytkowa część miasta jest w Nicastro i tam trzeba pojechać.

    Kto ma tylko przesiadkę i kilka godzin, jedzie do opactwa Sant’Eufemia i na plażę w Marinelli. Obie rzeczy leżą w promieniu pięciu kilometrów od lotniska.

    Co zobaczyć w Lamezia Terme w jeden dzień?

    Rano Nicastro: ruiny zamku normańsko-szwabskiego na wzgórzu San Teodoro i Muzeum Archeologiczne w dawnym klasztorze San Domenico, oba w promieniu kilometra od siebie, 11 do 12 kilometrów od dworca. Po południu termy Caronte w dolinie za Sambiase albo plaża w Marinelli, trzy kilometry od dworca. Po drodze na lotnisko ruiny opactwa z 1062 roku.

    Czy warto zatrzymać się w Lamezia Terme?

    Warto jako baza, nie jako cel sam w sobie. Miasto ma największe lotnisko Kalabrii, węzeł kolejowy, plażę trzy kilometry od dworca, termy o 39 stopniach i noclegi tańsze niż w Tropei, która leży godzinę drogi. Na własne zabytki wystarczą trzy godziny, więc dwutygodniowy pobyt bez wyjazdów w region byłby marnowaniem miejsca.

    Czym są termy Caronte i czy wstęp jest płatny?

    To ośrodek termalny w dolinie Bagni za Sambiase, 7 kilometrów od dworca, przy źródłach o temperaturze około 39 stopni i wodzie siarczkowo-siarczanowej. Ośrodek z basenem i zabiegami jest płatny, a cennik zmienia się sezonowo i trzeba go sprawdzić bezpośrednio. Naturalne wanny w potoku poniżej budynku są bezpłatne i ogólnodostępne.

    Gdzie jest historyczne centrum Lamezia Terme?

    W Nicastro, 12 kilometrów od dworca i 16 od lotniska. Miasto powstało ze zrośnięcia trzech miejscowości: nadmorskiej Sant’Eufemii z lotniskiem i dworcem, historycznego Nicastro z zamkiem i muzeum oraz Sambiase z termami. Przyjezdni najczęściej szukają starówki przy plaży, a jej tam po prostu nie ma.

    Która plaża koło Lamezia Terme jest najlepsza?

    Zależy od celu. Najbliżej jest Marinella, trzy kilometry od dworca, z promenadą i lidami. Falerna Marina, 11,7 kilometra dalej, ma Błękitną Flagę i mniej ludzi. Gizzeria Lido, 3,6 kilometra od dworca, jest wietrzna od maja do września i skupia kitesurfing, więc na spokojną kąpiel nadaje się najgorzej z tej trójki.

    Jak daleko jest z Lamezia Terme do Tropei?

    Z dworca 58,8 kilometra i około godziny drogi autem, z lotniska 55 kilometrów. Jedzie też bezpośredni autobus Ferrovie della Calabria oraz pociąg wzdłuż wybrzeża. To najczęstszy powód, dla którego Polacy lądują akurat na tym lotnisku, bo nocleg w Lamezii kosztuje mniej niż w samej Tropei.

    Czy w Lamezia Terme jest co robić z dziećmi?

    Plaża w Marinelli ma łagodne wejście do wody i pełną obsługę w sezonie, a wanny termalne w potoku pod ośrodkiem Caronte są dla dzieci atrakcją same w sobie. Na wypad z upału nadaje się Sila z lasami bukowymi, gdzie stacja Monte Scuro notuje w lipcu 20,4 stopnia. Zamek w Nicastro wymaga stromego podejścia bez cienia, więc latem lepiej rano.

    Dojazd z lotniska, siatkę połączeń i noclegi zebraliśmy na stronie kierunku Lamezia Terme. Terminy i liczby miesiąc po miesiącu opisuje Pogoda w Lamezia Terme i na wybrzeżu Kalabrii. Sąsiednie kierunki znajdziesz na stronach Tropea i Kalabria.

    Podobne wpisy